wtorek, 17 listopada 2020

Wrrrr grrrr, drugi rozdział

 Rozdziały zawsze obrabiam w gimpie, bo jest miły, prosty i intuicyjny w obsłudze. Tym razem jednak mój komputer odmówił współpracy z gimpem, więc odkopałam dawno nieużywanego inkscape'a. Zamysł miałam taki, żeby się go poduczyć, bo kiedyś ściągnęłam, ale się nie dogadaliśmy. I teraz właśnie  przypomniałam sobie dlaczego :> Zanim udało mi się zapisać plik w pdfie, tak, żeby znośnie wyglądał, powstało około 7 nieudanych wersji. Pierwszy raz przekonwertowała mi się tylko czysta strona xD. Raz zapisało mi się w miarę dobrze, ale w takim rozmiarze, że musielibyście sobie przynieść lupy do czytania... Po godzinach walk, wreszcie znalazłam opcję "dostosuj stronę do zaznaczenia", yay. Strasznie wkurzający program... Niby jakość powinna być lepsza (osobiście dużej różnicy nie widzę), ale chyba wrócę do starej, dobrej grafiki rastrowej, bo szlag mnie trafi :)

Jeżeli blog Wam się wyświetla w taki dziwny sposób, to w linku usuńcie tą końcówkę po com i odświeżcie. Nie wiem co się stało, ale tak się jakoś zrobiło :<

Miłego dnia/nocy/wieczoru/poranka <3

NaSDch2  ✨steamy scenes warning✨

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz