Pierrrwszyyy rozdział naszej cudnej manhwy! Zmieniłam trochę wygląd bloga (będzie się on zmieniał pewnie dość często, ups) mam nadzieje, że wygląda znośnie.
Edytowałam ten rozdział podczas zdalnych zajęć, bruh. Kto ma zajęcia na Teamsie, szczerze współczuję :,) No chyba, że tylko ja mam z nim ciągle problemy... W ogóle oddział psychiatryczny na zdalnych to jest jakiś kosmos xD I jakby ktoś się zastanawiał czy wymaz na koronkę jest bolesny, to powiem, że ja miałam wrażenie, że mi tam zaraz lobotomię zrobią. Trzymajcie się cieplutko <3
Jeśli przeczytasz rozdział to możesz zostawić reakcję. Pod postem są takie trzy emotki, wystarczy którąś kliknąć, nie trzeba się logować ani nic.
Zaczyna się akcja 0_0
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz